Wiara, życie i pradawne obrzędy
Między II a X wiekiem naszej ery ziemie dzisiejszej Polski zamieszkiwały plemiona słowiańskie. Byli to ludzie silnie związani z naturą, cyklami przyrody oraz światem duchowym. Ich życie toczyło się wokół wspólnoty, rolnictwa, wojny i rytuałów religijnych.
Plemiona słowiańskie – mapa lub ilustracja przedstawiająca rozmieszczenie plemion.
Słowianie mieszkali w osadach, często obronnych (grodach). Budowali półziemianki lub chaty z drewna. Zajmowali się uprawą roli, hodowlą zwierząt, bartnictwem oraz łowiectwem.
Polowanie w gęstym lesie – mężczyźni z włóczniami, jelenie, mgła, duchy ukryte w cieniu drzew.
Weles był bogiem podziemi, magii i bogactwa. Opiekował się duszami zmarłych i był przeciwieństwem Peruna. Uważano, że mieszka w świecie podziemnym lub w wodach.
Weles jako mroczna postać z rogami, otoczona mgłą, stojąca przy bagnie,
z duchami zmarłych unoszącymi się wokół.
Swaróg był bogiem ognia, nieba i kowalstwa. To on dał ludziom ogień i nauczył ich tworzenia narzędzi. Symbolizował porządek świata.
Boski kowal kujący ogień – wielkie kowadło, iskry lecące w ciemności,
za nim ogromne słońce na niebie.
Perun był najważniejszym bogiem wojny i burzy. Władał piorunami i chronił wojowników. Składano mu ofiary na wzgórzach i pod dębami.
Perun rzucający piorun – brodaty wojownik na tle burzy,
pioruny uderzające w ziemię, święty dąb obok.
Mokosz była boginią ziemi, płodności i kobiet. Opiekowała się rodziną, urodzajem i życiem codziennym.
Bogini z roślin wyrastających z jej ciała, trzymająca zboże,
otoczona kobietami i dziećmi.
Słowianie wierzyli w liczne istoty nadprzyrodzone: rusałki, lesze, duchy przodków i domowe opiekuny. Świat był pełen niewidzialnych bytów.
Rusałki nad jeziorem w nocy, mgła, księżyc,
duchy wśród drzew, przerażające i piękne jednocześnie.
Słowianie składali ofiary bogom – jedzenie, zwierzęta, a czasem ludzi. Świętowali przesilenia, palili ogniska i tańczyli wokół nich. Ważne były rytuały przejścia – narodziny, ślub i śmierć.
Noc Kupały – ogniska, tańczący ludzie, dziewczyny puszczające wianki na wodzie,
magiczna atmosfera.
W 966 roku Mieszko I przyjął chrzest, co zapoczątkowało chrystianizację ziem polskich. Stara wiara zaczęła zanikać, choć jej ślady przetrwały w kulturze i tradycjach.
Zderzenie światów – kapłan słowiański przy ognisku i chrześcijański duchowny
z krzyżem, naprzeciw siebie.